start

Główna / Biografia

Sob, 21 sty 2017 16:58 | Czytany: 1199x | Komentarzy: 0

WOLF MESSING WYSTĘPOWAŁ W POLSCE OD LAT 20-TYCH UBIEGŁEGO WIEKU

Nasz kolega Michał Asman z portalu http://wolf-messing.manifo.com przysłał nam ciekawą informację dotyczącą życia Wolfa Messinga.


[...] Dowiadujemy się od Krzysztofa Bortnika, z opisywanej przez niego sylwetki Wolfa Messinga w „Tygodniku Przemyskim”, że samodzielnie występował w Polsce, prawdopodobnie od wczesnych lat 20. (choć możliwe, iż jego debiut nastąpił jeszcze pod koniec poprzedniej dekady), dochodząc z czasem do pewnego rozgłosu, nieporównywalnego jednak z tym, jakim cieszyli się Stefan Ossowiecki czy Teofil Modrzejewski.

W latach 30. mieszkał we Lwowie. (Istnieją domniemania, że jasnowidz mógł zostać zmobilizowany jeszcze podczas wojny polsko-radzieckiej, jednak z oczywistych przyczyn fakt ten postanowił w ZSRR zataić i datę swego powołania umiejscowił o rok później. Po wybuchu II wojny światowej znalazł się w radzieckiej strefie okupacyjnej dlatego według jego oficjalnej wersji zbiegł tam przed hitlerowcami, mógł wszelako po prostu przebywać w 1939 roku na terenach zajętych przez Armię Czerwoną. Początkowo aresztowany, zdołał wydobyć się z więzienia, a następnie wkraść się w łaski decydentów sowieckich, co otworzyło nowy, bardziej spektakularny etap jego kariery.

O polskim okresie życia Messinga wiemy więc bardzo niewiele. Ten fragment biografii jasnowidza przyrównać można do czystej karty, którą badacze muszą dopiero zapełnić. Nie jest to łatwe zadanie, liczne dokumenty uległy bowiem podczas wojny zniszczeniu. Działalność jego wszelako zostawić musiała ślady na łamach przedwojennej prasy, a także w ówczesnych memuarach. Jeden z takich właśnie tropów wiedzie do Przemyśla. Istotniejszy jest fakt, iż jasnowidz był już wówczas zaznajomiony z rodziną Główków i nawet gościł w ich domu, nie po raz pierwszy bowiem wiatry przywiały go nad San. W tutejszym garnizonie odbywał wszak służbę wojskową, która - jeśli wierzyć samemu telepacie -rozpocząć się miała w 1921 roku. Fakt ten potwierdza, zamieszczony w czerwcu 1922 roku na łamach „Nowego Głosu Przemyskiego”, artykuł pod tytułem „Kariera telepaty Messinga”, sławiący zdolności znakomitego jasnowidza w mundurze szeregowca.

http://wolf-messing.manifo.com/artykuly-o-wolfie-messig/sensacyjne-nowe-brakujace-fakty-z-zycia-jasnowidza-wolfa-messinga

Krzysztof Bortnik, "Jasnowidz Stalina" nad Sanem? O Wolfie Messingu i jego przemyskim epizodzie, " Przemyski Przegląd Kulturalny" 2012, nr 3-4 (26-27), s. 14-19. I link: http://redakcja.pbp.webd.pl/ppk27.pdf

Autor: Michał Asman



Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy do tej treści.
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

Zapraszamy wszystkich chętnych do udziału w projekcie: redakcja@messing.org.pl
  www.nautilus.org.pl    English version    Kanał RSS

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.