start

Główna / Projekty i badania

Nie, 28 kwi 2019 11:08 | Czytany: 639x | Komentarzy: 1

ZASKAKUJACE WNIOSKI Z EKSPERYMENTU NASA – NISKA WIBRACJA ZIEMI SKRACA DŁUGOŚĆ ŻYCIA


Piszemy o tym od wielu lat – jedynym ratunkiem dla Ziemi jest zmiana jej niskiej wibracji na wyższą. To niska wibracja sprawia, że ludzie żyją tak krótko (średnio ok. 70-80 lat). Jest to problem dla nauki, gdyż wybitni uczeni nie są w stanie długo prowadzić swoich badań, gdyż starość i choroby natychmiast ich zatrzymują na drodze do poznania prawdy o świecie.

Zwiększenie wibracji planety nastąpiło by natychmiast, gdyby wszyscy ludzie porzucili jedzenie mięsa, co oczywiście jest niemożliwe, gdyż „lubią mięso i mało ich interesuje to, że planeta ma taką czy siaka wibrację”. Obce istoty podczas Bliskich Spotkań Trzeciego Stopnia z ludźmi w różnych częściach naszego globu mówili mniej więcej to samo:

- Niska wibracja planety Ziemia powoduje, że obcy mogą przebywać tutaj bardzo krótki czas, gdyż natychmiast zaczynają się szybciej starzeć!

Na innych planetach i w innych światach istoty inteligentne i podążające drogą rozwoju duchowego (choć żyjące w materialnych światach) żyją minimum 800-1000 lat, a zdarzają się rasy, które muszą zmieniać „ciało materialne” (czyli umierać w naszym rozumieniu tego słowa) raz na 100 tysięcy lat. Trudno się wtedy dziwić, że ich nauka bez problemu poradziła sobie z problemami, wobec których my jesteśmy bezradni.

W 1973 roku podczas jednego z Bliskich Spotkań z UFO istoty humanoidalne z gwiazdozbioru Byka przekazały mężczyźnie z Brazylii informację dotyczącą raka.

- Nowotwory są ubocznym efektem tego, że jecie jako populacja mięso innych istot, które wcześniej bestialsko zabijacie. Ich lęk, cierpienie i łzy wracają do was w postaci nowotworów, które odbierają wam życie w morzu bezgranicznego bólu i cierpienia. Nie dostrzegacie, że jesteście w oceanie energii – każde wasze działania powoduje skutek. Wszystko odbija się także w wibracji całej Ziemi, która jest mroczna, niska i prymitywna. To jest powód, dla którego możemy przebywać na Ziemi tak krótko, gdyż pobyt dłuższy niż kilka godzin czy dni natychmiast wpływa negatywnie na wibrację naszych ciał, które zaczynają się starzeć szybciej niż powinny i mogą być nieodporne na wiele chorób, które w naszym świecie już dawno zniknęły.

 

Tę arcyciekawą sprawę poruszył nasz czytelnik w e-mailu do FN.


From: […]

Sent: Friday, April 26, 2019 4:02 PM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: […]

 

Szanowni Państwo,

Czy zwrócili Państwo uwagę na ciekawostkę dotyczącą badania dwóch bliźniaków, astronautów NASA? Naukowcy porównali zmiany w ich organizmach podczas, gdy jeden z nich przebywał prawie rok na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, a drugi pozostawał na Ziemi. Jak warunki kosmiczne wpływają na organizm ludzki i czym różnili się bracia po wykonanej misji kosmicznej przez jednego z nich?

 Wyniki badań przedstawiają m.in. to jak przebywanie w przestrzeni kosmicznej wpłynęło na ekspresję genów (czyli to jak informacja genetyczna jest odczytywana i jakie produkty z tego odczytu powstają), jak  w takich warunkach działa system odpornościowy i jak te warunki wpływają na telomery (fragmenty chromosomów odpowiedzialne za ochronę przed uszkodzeniami podczas procesu kopiowania nici DNA). Okazało się na przykład, że telomery w chromosomach komórek białych krwinek Scotta Kellego niespodziewanie wydłużyły się w przestrzeni kosmicznej i powróciły do swoich pierwotnych wymiarów niedługo po powrocie na Ziemię. Nic takiego nie działo się w tym czasie u jego brata bliźniaka, pozostającego na Ziemi.

 Pamiętam, że w jednym z tekstów o Billym Meierze pisali Państwo, że ludzie przenoszący się na obcą planetę w sposób automatyczny podlegali wibracji tej planety, co oznaczało wielokrotne wydłużenie długości życia do tysiąca lat i dłużej. I tu pojawił się wątek wibracji Ziemi. Billy Meier powiedział, że Plejadanie żyją około tysiąca lat, lecz nie mogą przebywać na Ziemi dłużej niż kilkanaście dni. Wyjaśnili mu, że powód jest bardzo prosty - obecna wibracja Ziemi sprawia, że ich proces starzenia ulega dramatycznemu przyspieszeniu. Dotyczy to zresztą wszystkich załóg obcych pojazdów różnych ras, które przybywają na Ziemię. Plejadanie powiedzieli mu, że obecna wibracja Ziemi jest prymitywna i to ona głównie wpływa na to, że ludzki organizm starzeje się w tak zastraszającym tempie.

 Do czego zmierzam? Dla naszego życia i zdrowia istotne jest, by nić DNA nie uległa skróceniu. Pilnują tego telomery. W efekcie przy każdym podziale komórkowym skracają się właśnie one, a główna kodująca nić DNA pozostaje nienaruszona. Gdy - na skutek kolejnych podziałów - chromosomy utracą telomery, komórka nie może się już dalej dzielić, bo doprowadziłoby to do powstawania komórek z niekompletnym DNA, czyli niezdolnych do poprawnego pełnienia swych zadań życiowych. Twórcy tej teorii uważają, że życie danej populacji komórkowej odmierza właśnie skracanie się telomerów. Z wiekiem nasze telomery się skracają.

 Naukowcy nie mają na razie pojęcia dlaczego u astronauty Scotta Kelly'ego telomery sie wydłużyły. Wydaje mi się, że współczesne nauki przyrodnicze nie wyjaśnią tego fenomenu. Myślę również, że jest to poniekąd być może pośredni dowód prawdziwości twierdzeń tego co mówił Billy Meier. Scott Kelly przez długi okres czasu przebywał nie na Ziemi ale w przestrzeni kosmicznej. Nie był wystawiony na wibrację naszej planety. Być może to było właśnie przyczyną wydłużenia się telomerów w jego komórkach?

 Źródło: http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C412986%2Cpobyt-w-kosmosie-wydluza-telomery--byc-moze-odmladza.html

 pozdrawiam

Tomek

 

 


Komentarze (1)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Nie, 28 kwi 2019 23:19 | brak oceny

nihil-novi | Gość

Nie jem mięsa, bo taki mam wewnętrzny imperatyw. Czy to mnie coś kosztuje teraz, kiedy dostępne są wszelkie suplementy i różnorodna dieta? Totalnie nic. Trzydzieści lat temu kiedy próbowałam jako dzieciak, przy bardzo ubogiej dostępnej diecie, braku jakiejkolwiek wiedzy o prawidłowym odżywianiu, skończyło się to dla mnie nieciekawie.
Czy mogę inaczej? Nie, nie mam wyjścia, bo wiem. Czy jest w tym jakaś moja zasługa? Nie. Czy można ponaglać tych, którzy tego nie czują, nie słyszą i nie rozumieją? Nie. Każdy ma swój czas i swoją drogę. Niech ludzie będą wierni temu kim są. Nie uda się nic zmienić na siłę, wprowadzić własnych zasad i praw ? bo będzie to tylko powierzchowna a nie głęboka i trwała przemiana. Uszanujmy to. Czy chciałabym żyć dłużej tutaj niż te przewidziane 70-80 lat? Nie.

Dziękujemy za ocenę.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

Zapraszamy wszystkich chętnych do udziału w projekcie: redakcja@messing.org.pl
  www.nautilus.org.pl    English version    Kanał RSS

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.