start

Główna / Nasze odpowiedzi

Śr, 4 wrz 2019 09:33 | Czytany: 573x | Komentarzy: 0

SPEŁNIAJĄCA SIĘ PRZEPOWIEDNIA O WYNALAZKACH PRZYSZŁOŚCI

Witam,

właśnie dziś natrafiłem na wideo z chińskiej TV CCTV, które skojarzyło mi się z przepowiednią Pana Krzysztofa Jackowskiego o wynalazkach przyszłości z przed roku, w której to wspomina o reklamach na niebie. Już w tedy przychodziła mi w związku z tym rozwijana technologia inteligentnych rojów robotów w postaci latających kwadrokopterów, ale wówczas nie wykorzystywano tego do reklamy i efektów świetlnych. Jednak to się zmieniło. Poniżej przepowiednia:

 (czas 10:17)

A tutaj jej początkowe stadium realizacji (w Chinach) po roku od przepowiedni:



We wspomnianym programie Pana Krzysztofa wspomina on o pojazdach przyszłości rysując 3 kółka, które mają być cechą charakterystyczną tych pojazdów jeśli spojrzymy na nie od spodu. Wbrew pozorom ma to technicznie uzasadniony sens.

Np. najpopularniejszymi wiatrakami współcześnie spotykanymi są wiatraki o 3 łopatach. Wynika ta z faktu, że im mniejsza liczba łopat tym większa sprawność wiatraka, ale przy dwóch zaczynają występować niekorzystne momenty żyroskopowe przy zmianie kierunku wiatru - np. wiatrak sam może podciąć sobie maszt. Jednopłatowe (budowano takie) nastręczają zbyt dużo problemów wytrzymałościowych. Wielu z tych wad nie występuje w wiatrakach o trzech łopatach.

Podobnie w pojazdach i urządzeniach latających. Są pewne techniczne przesłanki, które spowodują, że pojazdy pionowego startu o trzech silnikach mogą stać się standardem w przyszłości. Śmigłowce z jednym głównym wirnikiem mają dużą bezwładność np. przy pokonywaniu zakrętów - kabina porusza się podobnie jak wahadło z ciężarkiem względem środka wirnika głównego. Zauważono, że kwadrokoptery znacznie żwawiej i stabilniej poruszają się w powietrzu, niż śmigłowce. To dlatego, że względem osi x i y poziomej płaszczyzny mamy po dwa silniki. Ale do tego nie potrzeba czterech silników, wystarczą trzy. Jednak nie, gdy silnikami są klasyczne silniki ze śmigłem, dochodzi tu opór wywierany przez powietrze na śmigła. Oporowi towarzyszą siły reakcji, dlatego aby je zrównoważyć w kwadrokopterach mamy dwa śmigła obracające się w lewo, i dwa w prawo. Wszystko mogłoby się zmienić, gdyby wynaleziono silniki o innej zasadzie działania. Wyobraźmy sobie, że np. w zamkniętej kuli silnik generował by ciąg nie powodując takich sił reakcji względem powietrza. Wtedy jeden silnik stałby się zbędny i standardem w wysokomanewrowych latających pojazdach pionowego startu mogłyby się stać 3 silniki, a nie 4. Ewentualnie gdyby standardem były silniki napędzające dwa przeciwbieżne śmigła. Od spodu wydawałoby się nam że są trzy, ale w rzeczywistości byłoby 6 śmigieł (parzysta liczba, zrównoważyłyby się siły reakcji). Jednak jakiekolwiek pojazdy śmigłowe będą potrzebowały znacznie więcej mocy od pojazdów kołowych. Pozostaje nam czekać na wynalezienie czegoś mniej hałaśliwego i energożernego.
Pozdrawiam
[dane do wiad. FN]



Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy do tej treści.
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

Zapraszamy wszystkich chętnych do udziału w projekcie: redakcja@messing.org.pl
  www.nautilus.org.pl    English version    Kanał RSS

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.