start

Główna / Wizje przyszłości

Sob, 8 maj 2021 07:01 | Czytany: 422x | Komentarzy: 1

TAJEMNICE JASNOWIDZENIA - SPRAWA BRAKU PRECYZJI CZASU I MIEJSCA

- Być może to jest tylko do mnie - mówi Krzysztof Jackowski. Wizje jasnowidcze są najcześciej niesprecyzowane w czasie i przestrzeni. Czasami mogą dotyczyć tylko tego, co ma przeżyć sam jasnowidz.

/ten tekst powstał w ramach pracy naszego serwisu messing.org.pl/



Ludzie wymagają od jasnowidza precyzyjnych wizji. Co to znaczy "precyzyjnych"? W ich rozumieniu tutaj "nie ma zmiłuj" - najlepiej, żeby wizja brzmiała tak:

- 17-tego o godzinie 20.30 wydarzy się to i to.

17-tego dokładnie o tej godzinie wydarzyła się rzecz zapowiadana przez jasnowidza? A, to była trafna wizja. Tymczasem tak to nie działa, gdyż przewidywanie przyszłości ma zawsze w sobie element pewnej tajemnicy związanej z precyzyjnym umiejscowieniem w czasie i przestrzeni danego wydarzenia. Tak samo miał najsłynniejszy polski jasnowidz okresu przedwojennego, czyli Stefan Ossowiecki.




Był on w stanie bardzo często jedynie mówić, że widzi jakąś sytuację, ale nie był w stanie podać ani dnia, ani godziny tego zdarzenia. Czasami udawało mu się nagle odczytać, że będzie to "latem" albo że w dacie będzie cyfra siedem. Praktycznie zawsze okazywało się to prawdą.

Identycznie ma jasnowidz Krzysztof Jackowski z Człuchowa. W swoim ostatnim odcinku wideo-bloga na youtube z 7-go maja przypomniał dziwną sytuację, która znakomicie pokazuje, jak działa ten mechanizm.

W styczniu 2016 roku jasnowidz został poproszony o wizję na rok 2016 przez dziennikarzy Superekspressu. Prosił ich wtedy pod wpływem bardzo silnej wizji przyszłości.

- Napiszcie, że czerwiec będzie krwawy!

Wizja jasnowidza była trafna - czerwiec okazał się krwawy, ale... dla niego samego.

- Wyobraziło mi się pełno krwi... Nie potrafiłem uzasadnić, dlaczego krwawy, ale krew mi się kojarzyła. Okazalo się, że ta wizja była precyzyjna, ale dla mnie. To ja 1 czerwca 2016 roku miałem operację serca i cały miesiąc przeleżałem z jakimiś wężykami, rurkami, przez które krew przepływała... nawet na zewnątrz te rurki były, przezroczyste... widziałem tą krew! Klatka piersiowa cała zdrutowana. Więc dla mnie czerwiec 2016 okazał się krwawy, a Bogu dziękować nie dla świata.




Bardzo niezwykłe i intrygujące rzeczy powiedział jasnowidz w swoim kolejnym odcinku wideo-bloga, który nagrał wieczorem 7-go maja 2021. I tutj także zaznaczył, że nie potrafi udzielić odpowiedzi, czy dotyczy to jakiegoś wydarzenia globalnego, czy może jego samego.

- Być może to jest tylko do mnie - powiedział w pewnym momencie Krzysztof Jackowski.

Krzysztof Jackowski mówił, że zobaczył wielki prostokątny obiekt, który przypomina centrum handlowe, ale to nie jest centrum handlowe.

- To nie jest ładny obiekt... to wcale nie jest ładne, to jest prostokątne, ze ścian jakby nowoczesnych, blach... ja wiszę nad tym obiektem. Kompletnie nie wiem, co to znaczy, ale ten obraz cały czas wraca mi do głowy - tajemniczo powiedział jasnowidz.

Później było jeszcze ciekawiej. Jasnowidz powiedział, że ma wizję, że w Europie powstaną "2 lub 3 super-państwa". Mówił także o koronawirusie, którego on od pewnego czasu nazywa "zarazą". W ostatnich wizjach Krzysztof Jackowski uprzedza, że w ciągu najbliższych miesięcy powróci "sprawa zarazy", ale w zupełnie innej wersji. I tu znowu padły słowa, które warto odnotować:

- Lipiec, sierpień... coś na świecie popsuje nam wypoczynek, lato... coś na świecie, bo w Polsce nie.

- Ten oddech, który teraz mamy, to jest oddech chwilowy. Czeka nas jeszcze jedno, najcięższe przejście. I to będzie wyjątkowo długie, uporczywie długie...

- Ludzie ślepi... ale tu nie chodzi o przenośnię... W tej całej przemianie obawiam się, że najgorszy czas jest dopiero przed nami... ślepną ludzie... szokuje mnie, to co czuję, ale tak czuję - powiedział w pewnym momencie jasnowidz.



Cała jego wizja jest poniżej.


Komentarze (1)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Nie, 9 maj 2021 16:40 | brak oceny

vega | Gość

Przewidywania p.Jackowskiego ws. bieżących rzadko się sprawdzają, a nieraz po latach, z obawami z oddychaniem było pierwszy raz naście lat temu. Wydaje się, że odczytuje plany NWO i globalistów z Davos i uważa, ze to wizja, podobno ujawnione plany nigdy nie realizują się tak jak zbrodniarze zaplanowali. Coraz częściej mam wrażenie, że p.Krzysztof zaatakowany przez służby - mind control i sączą mu pewne treści, które przekazuje. Co do ślepoty to już się stało w Indiach panuje jakaś odmiana ocznej grzybicy, ludzie tracą wzrok więc odczytał to co już jest.

Dziękujemy za ocenę.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

Zapraszamy wszystkich chętnych do udziału w projekcie: redakcja@messing.org.pl
  www.nautilus.org.pl    English version    Kanał RSS

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.